Bracia zaginęli podczas wędrówki-dwa lata później ich ciała znaleziono w jaskini…
Latem 2016 roku.w tym roku dwaj bracia z cichego górskiego miasteczka Pine Ridge w Kolorado wybrali się na zwykłą trzydniową wędrówkę po Górach Skalistych. Dwudziestoletni Daniel Hartwell i jego osiemnastoletni brat Rian od miesięcy przygotowują się do przygody na odległej pustyni w rezerwacie Narodowym Eagles Peak. Wiosną bracia dorabiali, aby zebrać pieniądze na nowy sprzęt kempingowy i turystyczny. Daniel uzupełnił zapasy na półkach lokalnego sklepu spożywczego, kiedy był szkoleniowcem Park Keeper, A Ryan właśnie ukończył Pine Ridge High School, gdzie grał w koszykówkę.
Ich rodzice, Michael i Susan Hartwell, początkowo obawiali się, że ich synowie sami udadzą się w tak odległy obszar, ale oboje od dzieciństwa wspinali się z plecakiem i byli dobrze zorientowani w górskich szlakach. 18. w czerwcu 2016 roku.bracia załadowali swój czerwony sprzęt sprzętem kempingowym i udali się na początek szlaku Granite Falls, obiecując rodzicom, że wrócą w poniedziałek wieczorem. Tego niedzielnego poranka Daniel i Ryan Hartwell byli ostatnio widziani żywymi w Pine Ridge. Bracia byli popularnymi postaciami w swojej społeczności liczącej nieco ponad 2000 mieszkańców. Pine Ridge znajdowało się w dolinie otoczonej wysokimi szczytami, gdzie wszyscy znali swoich sąsiadów i gdzie rodziny żyły od pokoleń.
Daniel był znany ze swoich spokojnych cech przywódczych i zamiłowania do fotografowania przyrody, a Ryan był osobą towarzyską i wysportowaną i spędzał lato jako przewodnik na obozie dla małych dzieci. Obaj chłopcy polowali na górskie strumienie, obozowali na świeżym powietrzu i nauczyli się technik przetrwania na wolności od ojca, który pracował jako Leśnik. Planowana trasa była ambitna, ale wykonalna nawet dla doświadczonych turystów. Szlak miał przebiegać przez Aspen Grove, przez skomplikowane serpentyny na szczyt grzbietu, a następnie przez Crystal Valley, aż do powrotu do punktu wyjścia. Lokalni strażnicy uznali to za trudny, ale dobrze oznakowany szlak, na który doświadczeni wędrowcy Zwykle zabierali całe trzy dni.
Bracia przeszli już część trasy i byli pewni, że poradzą sobie z terenem i pogodą. Kiedy nadszedł poniedziałkowy wieczór i nie słychać było ani słowa od Daniela i Ryana, Michael Hartwell zaczął się martwić. Chłopcy zawsze byli punktualni i Odpowiedzialni, jeśli chodzi o relacje z rodzicami. We wtorek rano, bez kontaktu z nimi, Michael udał się na parking w Granite Falls, aby znaleźć ich pojazd. Czerwony Jeep został znaleziony dokładnie tam, gdzie został, zamknięty i pozornie nieuszkodzony. Zapasowy klucz był schowany w swoim zwykłym miejscu pod nadkolem tylnego koła i wszystko wydawało się w porządku. Ich dane kontaktowe w nagłych wypadkach są wyświetlane na desce rozdzielczej wraz ze szczegółową mapą topograficzną, na której planowana trasa jest podświetlona na niebiesko.
Michael natychmiast skontaktował się z szeryfem Hrabstwa Boulder. Szeryf Patricia kolodari, który ma 28-letnie doświadczenie w policji górskiej, początkowo postrzegał sytuację jako zwykły przypadek opóźnień turystów. W miesiącach letnich biuro szeryfa Zwykle zajmowało się turystami, którzy nie docenili złożoności tras lub zagubili się na rozległej pustyni. Jednak kiedy Wells dowiedziała się, że zaginieni ludzie to miejscowi z dużym doświadczeniem w turystyce, jej obawy znacznie się nasiliły. Tego samego dnia natychmiast zatwierdziła akcję poszukiwawczo-ratowniczą. Oryginalny zespół do zadania składał się z 15 ochotników z górskiego zespołu Spasilačkog w Boulder County, wraz z trzema wyszkolonymi psami do poszukiwania i ich liderów.
Zespół podążał trasą zaznaczoną na mapie braci i dokładnie zbadał trasę w poszukiwaniu wskazówek. Latem wspinacze intensywnie korzystali z dobrze utrzymanego szlaku, co utrudniało znalezienie niektórych szlaków lub oznakowań należących do Daniela i Riana. Pierwsze kilka kilometrów poszukiwań nie odkryło nic niezwykłego, wijąc się przez gęste lasy sosnowe i osikowe, przecinając drewniane mosty nad szemrzącymi strumieniami i stopniowo wspinając się na wyższe wysokości. Około sześciu mil od brzegu, w pobliżu malowniczego punktu widokowego o nazwie” EAGLE Bass”, psy poszukujące wykryły zapach uciekający z głównego szlaku. Opiekunowie psów podążali za swoimi zwierzętami po stromym zboczu w kierunku stosu dużych granitowych głazów.
Śledczy znaleźli wśród kamieni charakterystyczną niebieską czapkę baseballową Ryana z logo Pine Ridge High School. Czapka z daszkiem wyglądała na czystą i w większości nienaruszoną przez żywioły, co wskazuje, że była wystawiona na działanie żywiołów przez długi czas. Co ważniejsze, znaleziono go prawie pół mili od zaznaczonego szlaku, w obszarze, którego bracia nie mieli oczywistego powodu do zwiedzania. Otwarcie czapki Ryana skłoniło szeryfów studni do natychmiastowego rozszerzenia operacji poszukiwawczej. Zyski dodatkowe ratownicze ekipy z sąsiednich gmin, a śmigłowiec został aktywowany w celu przeprowadzenia map okolic. Sieć wyszukiwania został rozszerzony, aby objąć promień 8 mil od miejsca, gdzie znaleziono czapkę.
Zespół systematycznie przeczesywał gęste zarośla, obserwował każde wejście do jaskini i formację skalną oraz obserwował dzikie koty, które mogły przyciągnąć uwagę braci. Pomimo intensywnych czterodniowych poszukiwań z udziałem ponad 50 ochotników, nie znaleziono dalszych śladów Daniela i Ryana Hartwella. Piątego dnia obszar ten doświadczył ekstremalnych warunków pogodowych. Silny system sztormowy przyniósł w góry ulewne deszcze, burze i silne wiatry, zmuszając wszystkie zespoły badawcze do ewakuacji dla ich bezpieczeństwa. Kiedy ratunek wznowiono następnego ranka, burza zmyła większość dowodów, które zaobserwowali. Ulewne deszcze spowodowały również liczne zbocza skalne w obszarze poszukiwań, przez co niektóre wcześniej dostępne miejsca były zbyt niebezpieczne, aby zespoły mogły je zbadać.
W miarę jak dni zamieniły się w tygodnie, oficjalna search engine operacja stopniowo замедлялась. Szeryf Wells upierał się przy tym, że sprawa pozostaje priorytetem jego departamentu, ale codzienne wdrażanie dużych wyszukiwarek grup nie jest już możliwe z powodu ograniczeń budżetowych i braku ochotników. Rodzina Hartwell odmówiła przyznania, że ich syna nie można znaleźć.
Michael i Susan zorganizowali weekendową misję wolontariacką, która trwała przez całe lato. Rozprowadzali ulotki w całym Kolorado i sąsiednich Stanach, oferując nagrodę w wysokości 15 000 USD za informacje, które pomogą znaleźć ich synów. Regionalne media podchwyciły historię zaginionych braci Hartwell i wkrótce ich zniknięcie trafiło na pierwsze strony gazet w całym stanie. Reporterzy telewizyjni udali się do Pine Ridge, aby przeprowadzić wywiady z członkami rodziny, przyjaciółmi i wolontariuszami, którzy brali udział w poszukiwaniach.
Historia głęboko poruszyła widzów w Górach Skalistych, z których wielu było rodzicami dzieci, które uwielbiały zajęcia na świeżym powietrzu. Biuro szeryfa otrzymało dziesiątki raportów i zeznań, ale żaden z nich nie przedstawił żadnych dowodów ani konkretnych dowodów. Gdy lato ustąpiło miejsca jesienią, różne teorie na temat losu braci zaczęły krążyć w Pine Ridge i ogólnie w Radzie turystycznej. Niektórzy mieszkańcy wierzyli, że młodzi ludzie przypadkowo wspięli się, mogli spaść z klifu lub zostać złapani przez osuwisko. Inni sugerowali, że mogli napotkać niebezpieczną przyrodę, chociaż ataki kuguarów są niezwykle rzadkie i prawdopodobnie pozostawią więcej fizycznych dowodów.
Niektóre spokojnie rozmawiali o możliwości popełnienia przestępstwa, bez względu na to, że u braci nie było znanych wrogów i oni nieśli ze sobą co najmniej cenne rzeczy, które mogą przyciągnąć przestępców. Najczęstszym wersja była oparta na nieprzewidywalnej pogody w górach. Nawet doświadczeni turyści mogą być zaskoczeni nagłe zmiany temperatury, nieoczekiwane śniegu lub silnymi burzami. Hipotermia-stałe zagrożenie na dużych wysokościach, gdzie temperatura może gwałtownie spaść nawet w miesiącach letnich. Jednak Daniel i Ryan byli dobrze wyposażone w odpowiednią odzież awaryjnym sprzętem i środkami komunikacji, co sprawia, że niemożliwe jest wyjaśnienie związane z pogodą.
W listopadzie, gdy w górach zaczęły się obfite opady śniegu, aktywne poszukiwania braci Hartwell zostały oficjalnie wstrzymane do następnej wiosny. Szeryf Wells powiedział, że śledztwo w tej sprawie wciąż trwa i że poszukiwania będą kontynuowane, gdy poprawią się warunki pogodowe. Wiadomość ta wstrząsnęła rodziną Hartwell, która miała nadzieję, że ich synowie wciąż żyją i czekają na ratunek. Zima w Colorado Rockies jest okrutna i bezlitosna. Na dużych wysokościach ilość śniegu może przekraczać 4,5 m, a temperatura często spada poniżej 0 cali. Wraz z nadejściem trudnych zimowych miesięcy wszelka prawdziwa nadzieja, że Daniel i Ryan będą żyli, zniknęła. Michael i Susan Hartwell stanęli w obliczu bolesnej niepewności, nieświadomi losu swoich synów, czy zginęli na wolności, czy zdołali przetrwać w nieznośnych warunkach. Brak ostatecznego rozwiązania stał się najbardziej bolesnym aspektem ich cierpienia, oscylującym między nadzieją a rozpaczą.
Wiosna 2017.przybył do gór Kolorado późno, a śnieg leżał w górach do czerwca. Po tym, jak warunki pogodowe pozwoliły im bezpiecznie dotrzeć do obszaru poszukiwań, zespoły ratownicze wróciły do Rezerwatu Narodowego Eagles Peak z podwójną determinacją. Skoncentrowali swoje wysiłki na wcześniej niedostępnych wysokich obszarach, które były pokryte śniegiem, gdy Daniel i Ryan zniknęli zeszłego lata. Wykorzystali zaawansowane techniki wyszukiwania, w tym radar penetrujący ziemię i obrazowanie termiczne. Jednak pomimo tego postępu technologicznego nie znaleziono żadnych nowych dowodów. Pierwszą rocznicę zaginięcia braci uczczono skromnym nabożeństwem żałobnym w miejscowym kościele Pine Ridge. Setki mieszkańców wzięło udział w uroczystościach, demonstrując głęboki wpływ tragedii na ich małą społeczność górską.