Nowa filipińska żona Szejka z Dubaju została przyłapana ze swoją kochanką: podwójne morderstwo w imię honoru…

Dziewiętnastoletnia filipina została znaleziona martwa na pustyni wraz ze swoją przyjaciółką zaledwie kilka tygodni po ślubie z wpływowym szejkiem z Dubaju. Obie zostały postrzelone w głowę. Lyanna Raymond dorastała w małej wiosce San Miguel na wyspie Luzon, w prowincji, w której większość rodzin mieszka za kilka dolarów dziennie. Jej ojciec pracował na polach ryżowych, a matka sprzedawała warzywa na lokalnym targu. Rodzina miała pięcioro dzieci, a Lyanna była najstarszą. Ich dom był prostą chatą z bambusowymi ścianami i dachem z liści palmowych. Elektryczność była dostarczana z przerwami, a woda nie była dostępna.

Młoda dziewczyna ukończyła miejscową szkołę w wieku 16 lat i zaczęła pomagać matce na rynku. Zarabiał około 20 dolarów tygodniowo. Te pieniądze ledwo wystarczały na utrzymanie rodziny. Jej młodsze rodzeństwo nie mogło kontynuować edukacji, ponieważ brakowało im pieniędzy na Przybory szkolne i mundurki. Ojciec Lyanny cierpiał na chroniczny ból pleców po urazie przy pracy, ale rodzina nie miała pieniędzy na leczenie.

W wiosce była mała agencja, która pomagała miejscowym dziewczętom znaleźć pracę za granicą. Wielu z nich wyjechało do krajów Zatoki Perskiej, aby pracować jako pomoc domowa lub nianie. Płace były tam dziesiątki razy wyższe niż na Filipinach. Rodziny, które otrzymały pieniądze od swoich córek pracujących w Dubaju lub Abu Zabi, mogły sobie pozwolić na remont swoich domów, zakup motocykli i opłacenie edukacji młodszych dzieci.

Maria Santos była przyjaciółką Lyanny z dzieciństwa. Dorastali na tych samych ulicach, chodzili razem do szkoły i spędzali razem cały wolny czas. Rodzina Mary była jeszcze biedniejsza. Jej ojciec zmarł na malarię, gdy miała 12 lat, a matka została sama z czwórką dzieci. W wieku 14 lat Maria została zmuszona do opuszczenia szkoły, aby pomóc utrzymać rodzinę. Pracowała jako pokojówka w lokalnym hotelu i zarabiała około 15 dolarów tygodniowo.

Kiedy Maria skończyła 18 lat, zgłosiła się do tej samej agencji i wyjechała do Dubaju, aby pracować jako pomoc domowa. Umowa miała trwać dwa lata z pensją 400 dolarów miesięcznie. Większość pieniędzy wysyłała matce. Pracodawcą Mary była zamożna rodzina z okolic Jumeirah. Dom miał osiem sypialni, basen i duży ogród. Mary była odpowiedzialna za sprzątanie i pracowała w kuchni. Dzień roboczy trwał od 6:00 do 22:00, praktycznie bez dni wolnych.

Lyanna pozostała na Filipinach i kontynuowała pracę na rynku. Dziewczyny utrzymywały kontakt za pomocą wiadomości błyskawicznych. Maria opowiedziała jej o swoim życiu w Dubaju, bogactwie lokalnych rodzin i pieniądzach, które wydawała na rzeczy uważane na Filipinach za niesamowity luksus. Opisała samochody warte setki tysięcy dolarów, biżuterię, ubrania znanych na całym świecie projektantów i domy wielkości całego bloku w ich wiosce.

Rok po odejściu Marii sytuacja finansowa rodziny Lyanny pogorszyła się. Jej ojciec stał się całkowicie niepełnosprawny z powodu postępujących problemów z plecami. Dochody rodziny spadły do krytycznego poziomu. Matka Lyanny zaczęła pożyczać niewielkie sumy pieniędzy od sąsiadów, aby kupić artykuły spożywcze. Długi narastały. Młodsze dzieci głodowały. Lyanna zdała sobie sprawę, że sytuacja wymaga drastycznych środków.

Skontaktowała się z agencją i poprosiła o znalezienie pracy w Dubaju. Pracownik agencji, starszy mężczyzna w białej koszuli, siedział przy starym drewnianym stole i przeglądał teczkę z dokumentami. Wyjaśnił, że popyt na filipińską pomoc domową spadł, a konkurencja jest bardzo zacięta. Płace spadły do 350 USD miesięcznie.

Ale są też inne opcje, powiedział. Opcje, które mogą przynieść znacznie więcej pieniędzy. Agencja czasami otrzymywała oferty od zamożnych arabskich mężczyzn szukających żon z Azji Południowo-Wschodniej. Takie małżeństwa były legalne na mocy prawa islamskiego, które pozwalało mężczyźnie mieć jednocześnie do czterech żon. Filipińskie kobiety były poszukiwane ze względu na ich młodość, uległość i chęć przejścia na islam. Rodzina panny młodej otrzymywała Mahr-posag, który mógł wynosić od 50 000 do 150 000 dolarów, w zależności od wieku i wyglądu dziewczyny.

Pracownik agencji pobrał zdjęcie z folderu. Zdjęcie przedstawiało starszego mężczyznę w tradycyjnym białym stroju i z czerwono-białą chusteczką na głowie. Miał siwą brodę, ciemne oczy i zmarszczki na twarzy. Mężczyzna miał 65 lat. Nazywał się Khaled Al-Mansuri. Był członkiem potężnego klanu rodzinnego, który posiadał kilka firm budowlanych i rozległe działki w Dubaju.

Jego majątek szacowano na dziesiątki milionów dolarów. Khalid miał już trzy żony. Pierwsza była jego kuzynką i byli małżeństwem od ponad 40 lat. Mieli z nią pięcioro dorosłych dzieci. Jego druga żona miała troje dzieci. Trzeci, znacznie młodszy, pochodził z Syrii i dołączył do rodziny 10 lat temu. Khalid nie miał dzieci ze swoją trzecią żoną, a teraz szukał czwartej, swojej ostatniej żony zgodnie z prawem islamskim.

Agencja wysłała Khaledowi kilka kwestionariuszy młodych Filipińczyków gotowych do zawarcia małżeństwa. Wśród nich był kwestionariusz Lyanny z kilkoma zdjęciami. Na zdjęciach wyglądała na nieśmiałą, miała długie czarne włosy i duże brązowe oczy. Khaled ją wybrał. Powiedział przedstawicielowi agencji, że wyglądała skromnie i dostojnie, jak przystało na pobożną muzułmańską żonę. Agencja skontaktowała się z rodziną Lyanny.

Agent przyjechał do ich wioski i oświadczył się jej ojcu. Posag miał wynieść 100 000 dolarów. Połowa miała być wypłacone od razu po podpisaniu umowy, a druga połowa powinna być wniesiona po ślubie. Лианне musiał przyjąć islam, uczyć się podstawowe modlitwy i zrozumieć zasady zachowania, których oczekuje się od żony-muzułmanki. Agencja musi dostarczyć wszystkie niezbędne dokumenty, w tym wizy i bilety lotnicze.

Ojciec Lyanny był katolikiem, podobnie jak większość mieszkańców ich wioski. Myśl, że jego córka przejdzie na inną religię i poślubi starszego obcokrajowca, który miał już trzy żony, wydawała mu się obca. Ale patrzył na swoje małe głodne dzieci, żonę, która płakała w nocy z powodu długów i własne ręce, które nie mogły już pracować.

 

Następne dwa tygodnie były poświęcone przygotowaniom. Przedstawiciel agencji codziennie odwiedzał Lyannę. Nauczył ją podstawowych zwrotów arabskich, wyjaśnił zasady postępowania w muzułmańskiej rodzinie, jak się ubierać, jak rozmawiać ze starszymi i jak zachowywać się z mężem. Lyanna miała być uległa, cicha i posłuszna. Nie powinna była kłócić się z mężem, podnosić głosu i wychodzić z domu bez pozwolenia.

Do jej obowiązków należało służenie mężowi, rodzenie dzieci i utrzymywanie porządku w domu. Lyanna miała również przejść oficjalną ceremonię nawrócenia na islam. Agencja zorganizowała spotkanie z miejscowym Imamem, Filipińczykiem, który sam przeszedł na islam 20 lat temu. Imam wyjaśnił młodej kobiecie podstawy wiary i nauczył ją czytać shahadę, symbol wiary. Lyanna powtórzyła słowa po arabsku, choć nie do końca zrozumiała ich znaczenie. Imam wręczył mu świadectwo przyjęcia islamu niezbędne do zawarcia małżeństwa.

Agencja przekazała pierwszą połowę posagu na konto ojca Lyanny-50 000 dolarów, kwotę, której rodzina nigdy wcześniej nie widziała. Jej ojciec spłacił wszystkie długi, kupił leki na plecy, opłacił roczne czesne swoich młodszych dzieci i naprawił dach w domu. Reszta pieniędzy została przekazana do lokalnego banku. Matka Lyanny płakała z ulgi i poczucia winy. Zrozumiała, że jej córka poświęca się dla dobra rodziny.

Samochody wyjechały daleko poza lśniące drapacze chmur, gdzie kończy się asfalt i zaczyna się niekończąca się, obojętna pustynia RUB el Khali. Khalid wysiadł z samochodu, trzymając w ręku pozłacany Pistolet. Nie krzyczał. Jego głos był łagodny i zabójczy: “zbezcześciłeś mój dom. Wykorzystałeś mój honor. Piasek ukryje Twój wstyd”.

Lyanna błagała nie za siebie, a za Mary. Krzyczała, że to był jej pomysł, że Mary jest niewinna. Ale Maria po prostu mocno zacisnęła rękę Лианны i spojrzała prosto w oczy kata. Zginęli natychmiast. Dwa strzały przerwał nocną ciszę pustyni. Ciała były po prostu wyrzucane w płytkiej studni, którą wiatr za kilka godzin zasypał piaskiem.

Oburzenie i zapomnienia
Kilka tygodni później filipińska opinia publiczna zaczęła zadawać pytania. Do ambasady wpłynęło anonimowe zgłoszenie o miejscu pogrzebu. Kiedy znaleziono ciała, światowe media eksplodowały nagłówkami, ale oficjalny Dubaj szybko uciszył sprawę. Khalid Al-Mansouri stwierdził, że jego żona uciekła ze swoim kochankiem w nieznanym kierunku i że znalezione ciała były “wypadkiem związanym z przestępczą działalnością cudzoziemców”.

Najgorsze stało się na Filipinach. Ojciec Lyanny, dowiedziawszy się o przyczynie jej śmierci, odmówił zabrania jej ciała. Pieniądze Szejka – te same 50 000 dolarów – okazały się droższe niż pamięć o dziecku. Pod presją lokalnej społeczności religijnej i wstydem za “grzeszność” córki rodzina po prostu usunęła jej imię ze swojej historii.

Lyanna i Maria chciały tylko jednej rzeczy-życia, w którym nie musieliby się ukrywać. Zamiast tego padli ofiarą systemu, w którym ubóstwo zmusza dzieci do sprzedaży, a bogactwo daje prawo do zabijania w imię zniekształconego pojęcia “honoru”. Dziś w tym opuszczonym miejscu nie ma nawet kamienia. Tylko wiatr napędza piasek nad dwiema dziewczynami, które naiwnie wierzyły, że za złoto mogą kupić wolność kochania.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *