24 stycznia 1948. Crackoff, Polska. Mroźny zimowy poranek przerywa się nad więzieniem Montalupich, gdy strażnicy przygotowują szubienicę dla jednej z najbardziej przerażających kobiet w nazistowskim systemie obozów koncentracyjnych. Za kilka godzin Maria Mandal, była szefowa obozu kobiecego Awitz Burkanau, powiesi się za zbrodnie, które doprowadziły do śmierci ponad 500 000 kobiet i dzieci.
Więźniarki zwane bestią w końcu staną przed wymiarem sprawiedliwości. Ale jej egzekucja nie przywróci matek wyrwanych z dziecięcych ramion, młodych dziewcząt wysłanych do komór gazowych ani tysięcy, które zginęły pod jej bezpośrednim nadzorem. Maria Mandal urodziła się 10 stycznia 1912 roku w Munin, małej wiosce w Górnej Austrii, niedaleko granicy z Niemcami.
Dzieciństwo młodej Marii wydawało się niczym niezwykłym. Uczęszczała do lokalnej szkoły podstawowej Vulkshula, gdzie występowała odpowiednio, ale nie wykazywała wyjątkowych talentów akademickich. Nauczyciele wspominali ją później jako cichą, posłuszną i nijaką wśród kolegów z klasy. Pomagała w obowiązkach domowych, uczęszczała na nabożeństwa i uczestniczyła w zajęciach wiejskich.
Nic w jej wczesnych latach nie sugerowało zdolności do skrajnego okrucieństwa, które później zademonstrowała. Po ukończeniu podstawowej edukacji w wieku 14 lat Maria stanęła przed ograniczonymi opcjami typowymi dla pracownikówklasa austriackich dziewcząt. Uniwersytet był finansowo niemożliwy. Jej rodziny nie stać na dalszą edukację. Znalazła pracę na różnych stanowiskach jako asystentka poczty w lokalnym sklepie i wykonywała usługi domowe dla bogatszych rodzin
Te miejsca pracy zapewniały dochód podstawowy, ale nie miały perspektyw na awans lub spełnienie. Austria, w której dorastała Maria, była narodem zmagającym się z tożsamością i trudnościami ekonomicznymi po I Wojnie Światowej i rozpadzie Imperium Austro-Węgierskiego. Traktat z St. German w 1919 r. zredukował Austrię do małego kraju śródlądowego, któremu zakazano jednoczenia się z Niemcami.
Depresja gospodarcza, bezrobocie i niestabilność polityczna wywołały powszechną niechęć. Społeczeństwo Austriackie było głęboko podzielone między socjalistów, Konserwatystów i rosnące ruchy faszystowskie. W marcu 1938 r. nazistowskie Niemcy zaanektowały Austrię w Anelas. Wojska niemieckie przekroczyły granicę z entuzjastycznymi tłumami w wielu austriackich miastach i miasteczkach.
Sam Adolf Hitler urodzony w Austrii otrzymał triumfalne powitanie w Wiedniu i Linds. Wielu Austriaków postrzegało aneksję jako przywrócenie Niemieckiej wielkości i rozwiązanie problemów gospodarczych. Partia nazistowska, wcześniej zakazana w Austrii, nagle stała się dominującą siłą polityczną. Austriacy dołączyli masowo do organizacji nazistowskich, często okazując entuzjazm, który dorównywał lub przewyższał Niemców.
Maria Mandal dołączyła do partii nazistowskiej wkrótce po anelus, otrzymując numer członkowski 6 297 769. Jak miliony Austriaków przyjęła nowy reżim. Nie jest jasne, czy motywowane prawdziwym zaangażowaniem ideologicznym, oportunizmem czy presją społeczną. Udokumentowano, że nie tylko biernie akceptowała nazistowskie rządy.
Aktywnie szukała zaangażowania w struktury reżimu. W październiku 1938 roku, w wieku 26 lat, Mandal zgłosił się na ochotnika do służby w systemie obozów koncentracyjnych SS. Nie została powołana ani zmuszona. Zgłosiła się dobrowolnie na stanowisko strażniczki w rozwijającej się sieci obozowej. Jej wniosek został przyjęty i rozpoczęła szkolenie w obozie koncentracyjnym Likenberg, jednym z pierwszych obozów, w których mieszkały więźniarki.
Szkolenie dla strażniczek kładło nacisk na absolutne posłuszeństwo, surową dyscyplinę wobec więźniów i akceptację nazistowskiej ideologii rasowej. Stażyści dowiedzieli się, że więźniowie byli wrogami Rzeszy, rasowo gorszymi i zasługującymi na brutalne traktowanie. Uczono ich, że współczucie dla więźniów jest słabością i zdradą niemieckich wartości.
Szkolenie celowo znieczulało kobiety Na przemoc i cierpienie, przygotowując je do roli w systematycznym ucisku. Mandal okazał się entuzjastycznym uczniem. Wchłonęła ideologię, wykazała chęć użycia przemocy wobec więźniów i wykazała zdolności organizacyjne, które zauważyli przełożeni. Po ukończeniu szkolenia otrzymała przydział do obozu koncentracyjnego Robinsbrook w maju 1939 roku.
Robinsbrook, położony około 50 mil na północ od Berlina, był głównym nazistowskim obozem koncentracyjnym dla kobiet. W szczytowym okresie uwięziono ponad 130 000 kobiet z całej okupowanej Europy. W Robinsbrook Mandal rozpoczęła karierę w systemie obozów koncentracyjnych. Zaczynała jako zwykły strażnik, nadzorując szczegóły pracy więźniów, przeprowadzając apele i egzekwując dyscyplinę obozową.
Szybko zademonstrowała brutalność, która charakteryzowałaby całą jej karierę. Świadectwa ocalałych z Robinsbrook opisują jej bicie więźniów pałkami, biczami i pięściami. Nie wahała się stosować przemocy wobec kobiet, które pracowały zbyt wolno, łamały DROBNE ZASADY lub po prostu wydawały się słabe.
Brutalność i kompetencje organizacyjne Marii Mandal przyciągnęły uwagę administracji obozowej. W systemie obozów koncentracyjnych okrucieństwo nie było ciężarem. To był atut. Strażnicy, którzy wykazali się bezwzględnością i absolutnym zaangażowaniem w ideologię nazistowską, szybko się rozwijali. Mandal otrzymał awanse, przechodząc z podstawowej straży na stanowiska nadzorcze, nadzorując innych strażników i większe grupy więźniów.