Podpisała kontrakt z agencją, trafiła do niewoli u milionerów z Dubaju…

21 lutego 2021 roku Elena Vinegradova otrzymała ostatnią wiadomość od swojej córki na swój telefon. Stwierdził: “To dziwne, Mamo, nie mogę korzystać z telefonu. Osiemnaście dni później ciało 21-letniej Marii znaleziono w piwnicy prywatnej willi w Dubaju, okaleczone oznakami długotrwałej przemocy i tortur.

Historia rozpoczęła się w styczniu tego roku w przemysłowym mieście Perm, kiedy Maria Vinegradova otrzymała wiadomość na Instagramie od przedstawiciela agencji modelek Orientics Models. W tym czasie jej profil miał nieco ponad 3000 obserwujących, zawierający zdjęcia z lokalnych konkursów piękności i kilka postów promocyjnych dla regionalnych marek odzieżowych. Maria pracowała jako administrator w klinice dentystycznej, ale marzyła o karierze w branży Mody i urody.

Wiadomość pochodziła z konta ze znacznikiem wyboru weryfikacyjnego i tysiącami obserwujących. Przedstawiciel agencji zaproponował jej ekskluzywny kontrakt na kampanię reklamową marki kosmetyków premium w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Warunki wyglądały kusząco: 30 000 USD miesięcznie za zdjęcia, płatne loty, zakwaterowanie w pięciogwiazdkowym hotelu i pełne wsparcie. Elena Vinegradova wspomina, że jej córka pokazała jej korespondencję z przedstawicielami agencji. Wszystkie dokumenty wyglądały profesjonalnie, z oficjalnymi formularzami, pieczątkami i szczegółowymi opisami projektów. Agencja dostarczyła nawet kopie licencji i certyfikatów potwierdzających legalność jej działalności w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Na stronie internetowej firmy znalazły się Portfolio udanych modeli, opinie klientów oraz informacje o współpracy ze znanymi markami. Elena sprawdziła je w Internecie i znalazła piękną stronę internetową z dużą ilością zdjęć z wydarzeń i danymi kontaktowymi dla biur w różnych krajach. Wszystko wyglądało poważnie. Maria skontaktowała się z kilkoma dziewczynami z portfolio Agencji za pośrednictwem mediów społecznościowych i wszystkie potwierdziły, że współpracowały z modelkami Orientics i były zadowolone ze współpracy.

Papierkowa robota trwała dwa tygodnie. Agencja zadbała o uzyskanie wizy pracowniczej, rezerwację biletów i organizację transferów lotniskowych. Maria musiała tylko przygotować paszport i przejść badanie lekarskie w określonej klinice. Przedstawiciele agencji regularnie kontaktowali się z nią, odpowiadali na pytania i wysyłali dodatkowe informacje o projekcie. Dzień przed odlotem Maria otrzymała ostatni pakiet dokumentów: bilety na lot Emirates, kupon na zakwaterowanie w hotelu Hyatt Regency oraz szczegółowy program na pierwszy tydzień kręcenia. Koordynator projektu miał się z nią spotkać na lotnisku z tabliczką z jej imieniem. Wszystkie wydatki w Zjednoczonych Emiratach Arabskich zostały pokryte przez agencję za pomocą karty firmowej. 14 lutego Maria poleciała z Permu do Moskwy, a stamtąd bezpośrednim lotem do Dubaju. Jej matka ostatnio widziała córkę rano na lotnisku Bolshoye Savino. Maria była podekscytowana nadchodzącą podróżą i nieustannie fotografowała wszystko, co działo się na jej blogu w mediach społecznościowych. Planowała prowadzić internetowy dziennik o swojej pracy jako modelka w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i już wymyśliła hashtagi do przyszłych postów.

Po przybyciu do Dubaju Maria wysłała matce kilka zdjęć z lotniska i wiadomość, że spotkała się z przedstawicielami agencji. Przez pierwsze kilka dni była w stałym kontakcie, rozmawiała o zakwaterowaniu w hotelu, spotykała się z innymi modelkami i przygotowywała się do sesji zdjęciowych. Jej wiadomości były pozytywne, chociaż narzekała na upał i nieznane jedzenie. 17 lutego zmienił się ton orędzi Marii.

Napisała do matki, że zostali przeniesieni w inne miejsce, ponieważ hotel był w trakcie remontPo przybyciu do Dubaju Maria wysłała matce kilka zdjęć z lotniska i wiadomość, że spotkała się z przedstawicielami agencji.

Przez pierwsze kilka dni była w stałym kontakcie, rozmawiała o zakwaterowaniu w hotelu, spotykała się z innymi modelkami i przygotowywała się do sesji zdjęciowych. Jej wiadomości były pozytywne, chociaż narzekała na upał i nieznane jedzenie. 17 lutego zmienił się ton orędzi Marii. Napisała do matki, że zostali przeniesieni w inne miejsce, ponieważ hotel był w trakcie remontu. Opisała nowe zakwaterowanie jako prywatną wiie.”

To była ostatnia wiadomość, jaką otrzymali od niej jej bliscy. 18 lutego konta w mediach społecznościowych Marii zostały dezaktywowane, a jej numer telefonu stał się niedostępny. Kiedy Elena Vinegradova próbowała skontaktować się z agencją, okazało się, że wszystkie dane kontaktowe przestały działać.

Witryna Orientics Models wykazała błąd serwera, e-maile nie odpowiadały, a numery telefonów zostały rozłączone. Matka Marii natychmiast skontaktowała się z rosyjskim konsulatem w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Urzędnicy konsularni odnotowali odwołanie i obiecali zbadać sprawę, ale zauważyli, że Maria oficjalnie wjechała do kraju na podstawie wizy turystycznej, a nie wizy pracowniczej, jak twierdziła Agencja. Oznaczało to, że nie miała podstaw prawnych do pracy w emiracie. Próby odnalezienia śladów działalności Orientyków w Zjednoczonych Emiratach Arabskich zakończyły się niepowodzeniem. Okazało się, że firma została zarejestrowana w strefie offshore, a adresy biur wymienione na stronie były fikcyjne. Licencje i certyfikaty dostarczone Marii były wysokiej jakości fałszerstwami, ale nie miały mocy prawnej.

Rosyjskie organy ścigania wszczęły postępowanie karne pod zarzutem handlu ludźmi, ale ich zdolność do prowadzenia działań dochodzeniowych w Zjednoczonych Emiratach Arabskich była ograniczona. Władze lokalne formalnie współpracowały ze stroną rosyjską, ale podkreśliły, że nie mają informacji o miejscu pobytu Marii Vinegradovej. Przez miesiąc krewni Marii próbowali znaleźć ją w Dubaju na własną rękę.

Udostępnili jej zdjęcia w mediach społecznościowych, skontaktowali się z rosyjskojęzycznymi społecznościami w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i opublikowali reklamy zaginionych osób. Kilka osób zgłosiło, że widziało dziewczynę, która wyglądała jak Maria w rejonie Dubai Marina, ale te raporty nie przyniosły żadnych konkretnych rezultatów. 22 marca w Rosji pojawiła się publikacja o modelu, który zniknął w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Dziennikarze skontaktowali się z rodziną Vinegradovów i opublikowali szczegóły zniknięcia Marii. Artykuł był szeroko rozpowszechniany w mediach społecznościowych, ale nie było oficjalnej odpowiedzi ze strony władz ZEA.

Przełom w sprawie nastąpił 31 marca, kiedy w dark web pojawiły się filmy, które zmieniły przebieg śledztwa. Anonimowy użytkownik pod pseudonimem Vvenger zamieścił archiwum plików wideo na zamkniętym forum z napisem ” za niezapłacone opłaty. Nagrania zostały wykonane ukrytymi kamerami w Prywatnym klubie dla zamożnych klientów znajdującym się na 57.piętrze Al Fattan Tower w Dubaju. Film pokazał pokój z przezroczystymi ścianami przypominającymi okno wystawowe. Wewnątrz była zupełnie naga kobieta z ogoloną głową, przykuta za szyję do ściany metalowym łańcuchem. Dziewczyna prawie się nie poruszyła, jej ciało pokryte siniakami i śladami po porażeniu prądem. Za szklanymi ścianami mężczyźni w drogich garniturach siedzieli przy kieliszkach szampana, obserwując przebieg wydarzeń, jakby to był spektakl teatralny. Nagranie trwało kilka godzin i pokazało systematyczne znęcanie się nad więźniem. Zamaskowani mężczyźni weszli do pokoju i poddali kobietę różnym formom przemocy fizycznej i seksualnej. Widzowie za szybą komentowali to, co się dzieje, obstawiali zakłady i udzielali instrukcji uczestnikom. Cały proces został zorganizowany jako rozrywka komercyjna dla wybranej grupy klientów.

Ofiara została zidentyfikowana przez charakterystyczne blizny na lewym ramieniu po operacji, którą Maria przeszła jako dziecko. Elena Vinegradova natychmiast rozpoznała te znaki, gdy funkcjonariusze organów ścigania pokazali jej zrzuty ekranu z filmu. Ponadto w jednym z nagrań dziewczyna powiedziała kilka słów słabym głosem:

“Masza z Permu, proszę, pomóż mi. Analiza metadanych plików wideo wykazała, że materiał został nakręcony między 18 lutego a 6 marca. Nagrania zostały wykonane pod kilkoma kątami za pomocą profesjonalnych kamer, co wskazuje na wcześniej zaplanowany system nadzoru wideo. Jakość obrazu i dźwięku była tak wysoka, że można było odróżnić twarze niektórych uczestników i widzów. Władze ZEA natychmiast rozpoczęły operację zamknięcia zakładu. 2 kwietnia policyjne siły specjalne dokonały nalotu na wieżę Al Fattan, ale zanim przybyli, lokal został całkowicie zniszczony. System gaśniczy został aktywowany ręcznie, zalewając wszystkie pomieszczenia i niszcząc dowody. Szklany pokój, w którym odbyła się Maria, został rozebrany i usunięty przez nieznane osoby.

Śledczy ustalili, że klub działał pod przykrywką Prywatnego Centrum sztuki o nazwie Orient Contemporary Art Gallery. Oficjalnie placówka pozycjonowała się jako miejsce ekskluzywnych wystaw i wydarzeń kulturalnych. Członkostwo w klubie kosztuje 500 000 USD rocznie, a pojedyncza wizyta na specjalnym pokazie kosztuje 50 000 USD na osobę. Dochodzenie ujawniło, że klub był wspierany przez sieć wpływowych biznesmenów i urzędników z różnych krajów Bliskiego Wschodu.

Głównym organizatorem był obywatel Arabii Saudyjskiej Fisel al-Hazrani, właściciel fundacji charytatywnej “Wspieraj młodych artystów”. Fundacja była oficjalnie zaangażowana w finansowanie utalentowanych młodych ludzi z krajów rozwijających się, ale w rzeczywistości służyła jako przykrywka dla handlu ludźmi. Al-Hazrani miał rozległe kontakty w kręgach dyplomatycznych i był uważany za szanowanego filantropa. Jego fundacja sfinansowała kilka prestiżowych projektów kulturalnych w Europie i Ameryce, co dało mu pozytywną reputację w kręgach międzynarodowych. Jednocześnie nadzorował sieć czołowych agencji modelek w krajach Europy Wschodniej.

Analiza przepływów finansowych Fundacji Al-Hazraniego ujawniła podejrzane przelewy na konta w różnych jurysdykcjach. W ciągu ostatnich trzech lat ponad 20 milionów dolarów przeszło przez firmy pod jego kontrolą, których źródeł nie można było ustalić. Znaczna część środków została przekazana za pośrednictwem giełd kryptowalut i banków offshore. Dochodzenie wykazało, że Agencja modelek Orientics Models była jednym z wielu projektów prowadzonych przez criminal network. W ciągu ostatnich dwóch lat podobne agencje działały pod nazwami takimi jak Vasto Talents, Premium Models Dubai i Arab Dreamcasting. Wszyscy wykorzystali te same schematy, aby przyciągnąć dziewczyny i zniknęli po rekrutacji innej grupy ofiar. Rosyjskie organy ścigania stwierdziły, że co najmniej 12 dziewcząt z Rosji, Ukrainy, Białorusi i Mołdawii zniknęło po podpisaniu umów z tymi agencjami. Wszystkie ofiary były w wieku od 18 i 25, były atrakcyjne, i byli aktywni w mediach społecznościowych. Ich ostatnie wiadomości do krewnych były bardzo podobne do tego, co napisała Maria.

Badanie korespondencji w mediach społecznościowych ujawniło, że przestępcy dokładnie przestudiowali profile potencjalnych ofiar. Wybrali dziewczyny z małych miasteczek, które nie miały poważnego doświadczenia w branży modelek, ale marzyły o karierze. Szczególną uwagę zwrócono na tych, którzy zamieszczali zdjęcia w strojach kąpielowych lub odsłaniających ubrania. Rekruterzy stworzyli fałszywe konta odnoszących sukcesy modelek, które rzekomo pracowały z agencją i polecały jej usługi. Profile te zawierały profesjonalne zdjęcia, recenzje ich pracy i pokazy luksusowego stylu życia. Dziewczyny, które otrzymały oferty od agencji, postrzegały te konta jako potwierdzenie wiarygodności firmy. Analiza Techniczna stron internetowych fałszywej agencji ujawniła, że wszystkie zostały utworzone na tej samej platformie hostingowej i wykorzystywały podobne szablony projektowe. Domeny zostały zarejestrowane dla frontmanów za pośrednictwem anonimowych rejestratorów, co utrudnia identyfikację prawdziwych właścicieli. Po każdej operacji strony internetowe były usuwane, a powiązane konta w mediach społecznościowych dezaktywowane.

Analiza nagrań wideo z klubu pozwoliła zidentyfikować kilku stałych gości. Byli wśród nich biznesmeni z Arabii Saudyjskiej, Kataru i Kuwejtu, a także obywatele krajów europejskich pracujących w przemyśle naftowym. Wszyscy mieli wysokie dochody i wpływowe powiązania w swoich krajach. System operacyjny klubu wymagał ścisłej poufności i wzajemnej odpowiedzialności wśród jego członków.

Każdy nowy członek przeszedł gruntowną kontrolę przeszłości i zapłacił dużą sumę pieniędzy jako gwarancję nieujawnienia. Nagrania wideo wszystkich zdarzeń były przechowywane w postaci zaszyfrowanej i mogły być wykorzystane jako kompromitujący dowód przeciwko uczestnikom. Ofiary przetrzymywano w piwnicy kilku willi w prestiżowej dzielnicy Dubai Marina. Budynki były wynajmowane przez firmy-przykrywki na krótkie okresy, co pozwoliło na częstą zmianę miejsc, w których przetrzymywano ludzi. Dziewczęta były przewożone minibusami z przyciemnianymi szybami w godzinach minimalnego ruchu.

Badania lekarskie wykazały, że ofiary były systematycznie odurzone, aby stłumić ich wolę oporu. Używano narkotyków, które powodowały dezorientację i amnezję, utrudniając im zapamiętanie szczegółów tego, co się działo lub ich miejsca pobytu. Dawki stale rosły, co prowadziło do poważnych problemów zdrowotnych. 6 marca Maria Winogradova zmarła z powodu wewnętrznego krwawienia i odwodnienia w jednej z piwnic wynajętej willi w dzielnicy Dubai Marina. Według badania lekarskiego śmierć była spowodowana wieloma obrażeniami wewnętrznymi odniesionymi podczas systematycznego znęcania się. Ciało zostało odkryte przez śledczych zaledwie trzy tygodnie po śmierci dziewczynki. Przestępcy próbowali zatuszować ślady morderstwa za pomocą mobilnego pieca kremacyjnego, który zainstalowali w piwnicy tej samej willi. Sprzęt został wykonany na zamówienie i pozwolił na całkowite zniszczenie ludzkich szczątków bez pozostawiania śladów. Piec działał na paliwie płynnym i nie wymagał podłączenia do mediów miejskich, co czyni go praktycznie niewidocznym dla organów regulacyjnych.

Ślady użytkowania pieca kremacyjnego odkryto podczas przeszukania willi przy ulicy Albara. Kilka pomieszczeń do przetrzymywania ofiar zostało wyposażonych w piwnicę, która zajmowała powierzchnię około 100 metrów kwadratowych. Ściany zostały dźwiękoszczelne specjalnymi materiałami, a system wentylacji działał niezależnie od głównego budynku. Na podłodze pozostały ślady krwi i innych materiałów biologicznych. Badanie wykazało, że w tym pokoju odbyło się co najmniej pięć osób w tym samym czasŚlady użytkowania pieca kremacyjnego odkryto podczas przeszukania willi przy ulicy Albara.

Kilka pomieszczeń do przetrzymywania ofiar zostało wyposażonych w piwnanię około 100 metrów kwadratowych. Ściany zostały dźwiękoszczelne specjalnymi materiałami, a system wentylacji działał niezależnie od głównego budynku. Na podłodze pozostały ślady krwi i innych materiałów biologicznych. Badanie wykazało, że w tym pokoju odbyło się co najmniej pięć osób w tym samym czasie. W różnych pokojach znaleziono rzeczy osobiste zagincach i późniejsze usunięcie ciał.

Chronologia wydarzeń umożliwiła ustalenie dokładnych dat śmierci kilku zaginionych dziewcząt. Analiza rozmów telefonicznych Odzyskanych z serwerów operatorów komórkowych wykazała aktywną koordynację między członkami grupy przestępczej. Od lutego do marca liczba połączeń między kluczowymi liczbami wzrosła kilkakrotnie. Szczególnie intensywna była komunikacja między Fiselem al-Hazanim a lokalnymi koordynatorami. Dochodzenie wykazało, że operacja zniszczenia dowodów rozpoczęła się jeszcze przed pojawieniem się filmów w darknet. 28 marca, trzy dni przed publikacją materiałów, rozpoczęło się masowe sprzątanie wszystkich obiektów związanych z siecią. Oznacza to, że przestępcy mieli informacje o zbliżającym się wycieku danych. Użytkownik Vvenger, który opublikował filmy, okazał się jednym ze stałych klientów klubu. Według śledztwa jego prawdziwe nazwisko to Marcus Schmidt, obywatel Niemiec, który pracował jako dyrektor techniczny firmy naftowej w Dubaju.

Motywem publikacji był konflikt z organizatorami o niezapłaconą kwotę 200 000 dolarów za ekskluzywne usługi. Schmidt potajemnie kopiował filmy z serwerów klubu przez kilka miesięcy, planując wykorzystać je jako ubezpieczenie na wypadek konfliktu z organizatorami. Kiedy kierownictwo klubu odmówiło mu zapłaty obiecanej kwoty za przyciągnięcie nowych klientów, postanowił zemścić się, upubliczniając kompromitujący materiał. Władze niemieckie zatrzymały Schmidta na prośbę Interpolu, ale udało mu się zniszczyć większość dowodów jego udziału w zbrodniach. W jego mieszkaniu w Hamburgu znaleziono tylko kopie niektórych nagrań wideo i korespondencję z organizatorami sieci. Schmidt częściowo przyznał się do winy, ale twierdził, że nie był świadomy przymusowego charakteru udziału ofiar w programie. Dokumenty finansowe zajęte podczas przeszukania biura Al-Hazraniego ujawniły zakres działalności przestępczej. W ciągu trzech lat ponad 50 milionów dolarów przeszło przez konta organizacji.

Pieniądze pochodziły od osób prywatnych z Zatoki Perskiej, Europy i Ameryki Północnej pod pozorem darowizn na cele charytatywne. Część funduszy została wykorzystana na przekupienie urzędników w krajach, w których rekrutowano ofiary. Ślady transferów prowadzą do Rosji, Ukrainy, Mołdawii i innych krajów Europy Wschodniej. Odbiorcami byli pracownicy służb wizowych, agencji granicznych i organów ścigania. Łapówki wahały się od 5000 do 50 000 USD na operację. Program sieci przestępczej polegał na stworzeniu podstaw prawnych dla ofiar do wyjazdu za granicę. Agencje frontowe przygotowały wszystkie niezbędne dokumenty, w tym wizy pracownicze, zaświadczenia lekarskie i polisy ubezpieczeniowe. Pozwoliło im to uniknąć podejrzeń ze strony służb granicznych i urzędników konsularnych. Na lotniskach ofiary spotkały osoby z fałszywymi dokumentami agencji. Zostali natychmiast odizolowani od innych pasażerów pod pretekstem obsługi VIP i zabrani do wcześniej przygotowanych pomieszczeń. Od tego momentu dziewczyny były całkowicie pod kontrolą przestępców i pozbawione możliwości kontaktu ze światem zewnętrznym.

System kontroli nad ofiarami obejmował stały nadzór wideo, ograniczony dostęp do środków komunikacji oraz groźby represji wobec krewnych. Dziewczętom pokazano zdjęcia swoich rodzin i podano adresy swoich bliskich. Wywołało to presję psychologiczną i zmusiło ofiary do posłuszeństwa żądaniom przestępców. Opiekę medyczną nad ofiarami zapewniali przekupieni lekarze, którzy ukrywali prawdziwe przyczyny urazów i chorób. Co najmniej trzech pracowników medycznych było zaangażowanych w sieć, otrzymując duże sumy pieniędzy za milczenie. Zapewniali ofiarom niezbędne leki i usuwali skutki przemocy bez powiadamiania władz. Dochodzenie ujawniło powiązania między siecią przestępczą a podobnymi organizacjami w innych krajach regionu. Podobne kluby działały w Katarze, Kuwejcie i Bahrajnie, stosując podobne metody rekrutacji i przetrzymywania ofiar. Łączna liczba ofiar w całym regionie może sięgać kilkuset osób.

Dokumenty z biura Al-Hazraniego zawierały plany rozszerzenia działalności na Azję Południowo-Wschodnią i Afrykę. Przestępcy zbadali możliwości stworzenia nowych kanałów dostarczania ofiar z Filipin, Tajlandii, Kenii i Nigerii. Szczególną uwagę zwrócono na regiony o wysokim poziomie ubóstwa i korupcji. Kluby zostały wyposażone w najnowocześniejszy sprzęt do nagrywania i nadawania wideo. Część programu była transmitowana w czasie rzeczywistym dla klientów, którzy nie mogli uczestniczyć osobiście. Koszt oglądania online wyniósł 10 000 USD za sesję, co przyniosło organizatorom dodatkowy dochód. Klienci klubu otrzymali specjalne katalogi ze zdjęciami i opisami dostępnych ofiar. Każda dziewczyna miała kryptonim i szczegółowy plik wskazujący jej cechy fizyczne, narodowość i specjalne umiejętności. Klienci mogli zamawiać indywidualne sesje lub uczestniczyć w wydarzeniach grupowych. System bezpieczeństwa klubu zapewniał wielopoziomową ochronę przed ewentualnymi wyciekami informacji. Wszyscy uczestnicy podpisali umowy o Zachowaniu Poufności pod groźbą sankcji finansowych i przemocy fizycznej.

Klienci przeszli gruntowne kontrole przeszłości i finansów, zanim zostali dopuszczeni do wydarzeń. Komunikacja między uczestnikami sieci odbywała się za pośrednictwem zaszyfrowanych komunikatorów i zamkniętych forów w darknet. Zastosowano wielopoziomowe systemy szyfrowania i anonimizacji ruchu, co utrudnia organom ścigania śledzenie korespondencji. Serwery znajdowały się w jurysdykcjach o korzystnym ustawodawstwie. Fisel Al-Hazani opuścił Zjednoczone Emiraty Arabskie prywatnym odrzutowcem 9 godzin po rozpoczęciu nalotu policji na wieżę Al Fattan. Samolot wystartował z prywatnego terminalu na Międzynarodowym Lotnisku w Dubaju i leciał do Rijadu bez złożenia oficjalnego planu lotu. Kontrola ruchu lotniczego zarejestrowała start o 3:20 4 kwietnia, kiedy śledczy dopiero zaczynali badać wypalone pomieszczenia klubu. Próby aresztowania głównego organizatora sieci przestępczej zakończyły się niepowodzeniem ze względu na jego status dyplomatyczny i wpływowe powiązania w kręgach rządzących Arabii Saudyjskiej.

Al-Hazrani zajmował stanowisko doradcy Ministerstwa Kultury i Sportu królestwa, co dawało mu pewne przywileje przy przekraczaniu granic. Jego paszport zawierał specjalne znaki zwalniające go ze standardowych procedur kontroli. Władze Arabii Saudyjskiej oficjalnie zaprzeczyły zaangażowaniu Al-Hazraniego w działalność przestępczą, powołując się na brak wystarczających dowodów. Według nich zarzuty przeciwko niemu opierają się na zeznaniach pozbawionych skrupułów świadków i mogą być motywowane chęcią uzyskania odszkodowania od bogatego biznesmena. Wnioski o ekstradycję podejrzanego zostały odrzucone ze względu na ochronę suwerenności państwa. Interpol dodał Fisela al-Hazaniego do swojej bazy danych osób poszukiwanych, ale poszukiwanie go komplikuje fakt, że ma kilka paszportów z różnych krajów. Oprócz obywatelstwa saudyjskiego ma miejsce zamieszkania w Szwajcarii, wizę inwestycyjną na Cypr oraz paszport dyplomatyczny z jednego z Krajów afrykańskich. To pozwala mu swobodnie poruszać się po świecie, unikając aresztowania.

Aktywa Fundacji “Wspieraj młodych artystów” zostały zamrożone w kilku jurysdykcjach, ale większość środków została przelana na zagraniczne konta bankowe przed rozpoczęciem dochodzenia. Śledczy ustalili, że Al-Hazrani kontrolował rachunki o łącznym saldzie przekraczającym 80 milionów dolarów w samych szwajcarskich bankach. Pieniądze te zostały umieszczone w nazwach frontmanów i funduszy powierniczych. Władze Zjednoczonych Emiratów Arabskich oficjalnie oświadczyły, że nie mają wystarczających dowodów, aby postawić zarzuty członkom sieci przestępczej. Zgodnie z ich wersją nagrania wideo z klubu mogły być edytowane przy użyciu technologii deepfake, a zeznania świadków nie są potwierdzone obiektywnymi danymi. Podkreślili, że Maria Vinegradova wjechała do kraju dobrowolnie na podstawie wizy turystycznej. Oficjalne stanowisko władz Emiratów spotkało się z ostrą krytyką ze strony międzynarodowych organizacji praw człowieka. Przedstawiciele praw człowieka ONZ zażądali niezależnego dochodzenia i pociągnięcia do odpowiedzialności wszystkich zaangażowanych osób.

Parlament Europejski przyjął rezolucję potępiającą handel ludźmi w regionie i wzywającą do nałożenia sankcji gospodarczych NA Zjednoczone Emiraty Arabskie. Rosyjscy dyplomaci wielokrotnie apelowali do władz Zjednoczonych Emiratów Arabskich o dostarczenie pełnych informacji o okolicznościach śmierci

Marii Vinegradovej. Urzędnicy konsularni otrzymali pozwolenie na spotkanie z lokalnymi śledczymi, ale odmówiono im dostępu do akt sprawy. Strona Emirati przytoczyła potrzebę zachowania poufności śledztwa. Rodzina Vinegradovów odwołała się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, skarżąc się na bezczynność władz ZEA w dochodzeniu w sprawie morderstwa ich córki. Wnioskodawcy domagają się uznania naruszenia prawa do życia, zakazu tortur i prawa do skutecznego dochodzenia. Rozpatrzenie sprawy może potrwać kilka lat ze względu na złożoność jurysdykcji międzynarodowej. Niemieckie władze skazały Marcusa Schmidta na 8 lat więzienia za współudział w handlu ludźmi i przymusie seksualnym.

 

Related Posts