Ciąg dalszy historii: To, co znaleźli lekarze, zszokowało wszystkich… 😨

Ciąg dalszy historii: To, co znaleźli lekarze, zszokowało wszystkich… 😨

Po dokładnym przeanalizowaniu zdjęć tomografii komputerowej, zespół lekarzy zaniemówił. W jamie nosowej pacjenta, tuż nad przegrodą nosową, znajdowała się dziwna struktura — nieregularny twór, który wyglądał jak tkanka organiczna owinięta wokół ciała obcego. Brzmiało to nieprawdopodobnie, ale coś rzeczywiście tam rosło — i zdecydowanie nie było to częścią ludzkiego ciała.

Lekarze postanowili przeprowadzić zabieg w znieczuleniu miejscowym. W trakcie interwencji to, co wyciągnięto z nosa pacjenta, wywołało zdumienie nawet wśród doświadczonego personelu: przypominający zasuszony korzeń lub niewielki grzyb fragment, opleciony wokół… kawałka przemysłowej gąbki!

Analiza laboratoryjna potwierdziła, że był to syntetyczny materiał gąbczasty, prawdopodobnie przypadkowo wciągnięty kilka miesięcy wcześniej. Ciepłe i wilgotne środowisko jamy nosowej sprzyjało rozrostowi tkanki zapalnej wokół obcego ciała, co tłumaczyło nieustanny świąd, uczucie zatkania i chroniczne kichanie.

Mathieu, pacjent z Belgii, był zszokowany. Nie potrafił sobie przypomnieć momentu, w którym gąbka mogła dostać się do jego nosa. Po dłuższej rozmowie przypomniał sobie pewne zdarzenie w warsztacie, w którym pracuje — eksplozję pyłu podczas cięcia pianki poliuretanowej. Najprawdopodobniej wtedy, nie mając założonej maseczki ochronnej, nieświadomie wciągnął cząstkę materiału do nosa.

Laryngolog, dr Clara Verhoeven, powiedziała lokalnym mediom:

„To jeden z najbardziej nietypowych przypadków, z jakimi miałam do czynienia. Pokazuje, jak ważne jest, by nie bagatelizować przedłużających się objawów i traktować poważnie nawet najmniejsze ciała obce.”

Po zabiegu wszystkie objawy ustąpiły. Mathieu stwierdził, że „czuje się, jakby uwolnił się z koszmaru, który trwał miesiącami.” Od tego czasu zawsze nosi maseczkę w pracy i apeluje do współpracowników, by robili to samo.

Related Posts