Był ciepły sobotni poranek w Birmingham w Anglii. Drzwi kościoła otworzyły się, a ludzie wnosili liczydła, wzdychając do siebie nawzajem. Wszyscy byli tam, aby być świadkami tego, co wielu uznało już za najdziwniejsze wesele roku.
Panną młodą była czarna kobieta o imieniu Grace Johnson, życzliwa osoba znana z opieki nad dziećmi w kilku zamożnych domach w mieście. Miała 32 lata, łagodny głos i uśmiech, który rozjaśniał każde pomieszczenie, mimo że miała za sobą trudne życie. Grace pracowała jako pomoc domowa w Atlancie w stanie Georgia, a kilka lat temu przeniosła się do Wielkiej Brytanii, aby pracować i wysyłać pieniądze swojej rodzinie w Stanach Zjednoczonych. Gry rodzinne