Karol i Marta Nawroccy wraz z dwójką najmłodszych dzieci przybyli do Watykanu, gdzie złożyli wieniec na grobie św. Jana Pawła II. Stylizacja pierwszej damy wzbudziła skrajne emocje u ekspertki.
Spotkanie Karola Nawrockiego i Donalda Trumpa w Waszyngtonie
W ostatnim czasie do Białego Domu przylatują kolejni przywódcy. Wszystko po to, aby możliwie jak najszybciej zakończyć konflikt zbrojny na Ukrainie. Donald Trump spotkał się już z Wołodymyrem Zełenskim, Władimirem Putinem, największymi przywódcami europejskimi, a w ostatnim czasie z Karolem Nawrockim.
3 września prezydent odwiedził Białym Dom. Tam miał okazję obejrzeć pokaz lotniczy, który uhonorował tragicznie zmarłego w katastrofie lotniczej majora Macieja Krakowiana. Następnie udali się do Gabinetu Owalnego, gdzie przewidziano rozmowy oraz krótką wymianę pytań z przedstawicielami prasy.
Prezydent Donald Trump dał gwarancję bezpieczeństwa Polsce. Zdradzę państwu też, że podczas rozmów plenarnych rozmawialiśmy nawet z panem prezydentem i z ministrami o rozszerzeniu komponentu żołnierzy amerykańskich w Polsce — powiedział Karol Nawrocki po spotkaniu.
Rodzina Nawrockich w Watykanie
Tuż po zakończonym spotkaniu z Donaldem Trumpem Karol Nawrocki udał się do Włoch, a konkretnie do Rzymu. Tam spotkał się ze swoją żoną Martą oraz dwójką najmłodszych pociech. Rodzina Nawrockich pomodliła się przy grobie św. Jana Pawła II i złożyła wieniec.
Następnie Karol Nawrocki spotka z premier Włoch Giorgią Meloni, a następnego dnia, czyli 5 września para prezydencka zostanie przyjęta na audiencji przez papieża Leona XIV. Kolejnym spotkaniem w planie prezydenta RP jest wizyta u prezydenta Włoch – Sergio Mattarella.
Trudno jednak nie wspomnieć o stylizacji Marty Nawrockiej, w której pojawiła się w Bazylice św. Piotra. Ekspertka nie ma wątpliwości. Nie wszystko zostało dopracowane.
Stylizacja Marty Nawrockiej przy grobie św. Jana Pawła II
Marta Nawrocka w Watykanie zaprezentowała się w granatowym garniturze. Uwagę ekspertki Ewy Rubasińskiej-Ianiro przykuły jednak spodnie, podkreślające kobiece kształty. W rozmowie z Plejadą powiedziała:
Choć Marta Nawrocka wyraźnie potraktowała powagę “wizyty oficjalnej” bardzo serio, zdaje się, że w tym przypadku zabrakło jej uwzględnienia szczególnego kontekstu miejsca — Watykanu. Jej stylizacja była poprawna, ale zdecydowanie bliższa biznesowo-popołudniowemu kodowi ubioru, niż dostojnej elegancji, której wymaga audiencja w sercu katolicyzmu.
Ekspertka nawiązała również do watykańskiego protokołu.
Ciemny granat, choć akceptowalny po południu, tutaj niósł pewną ambiwalencję, wprowadzając tylko ciężar chwili, ale złote ozdoby jednocześnie kontrastowały z oczekiwaniami watykańskiego protokołu, który preferuje klasyczną powściągliwość i symboliczny umiar. Jeszcze większe kontrowersje budził krój spodni, bardzo dopasowany, mocno podkreślający sylwetkę, co w przestrzeni sakralnej bywa odczytywane jako wyjście poza ramy etykiety — skomentowała dla Plejady.
Podkreśliła jednak, że Marta Nawrocka swoimi wieloma stylizacjami udowodniła, że potrafi wyglądać świetnie i adekwatnie do sytuacji. Tego jednak mogło zabraknąć podczas wizyty we Włoszech.
Pierwsza Dama potrafi osiągnąć znakomite proporcje stylu i miejsca, tym razem jednak efekt balansował pomiędzy “nowoczesnością” a “nietrafionym kontekstem”. Dopasowany fason spodni mógłby się obronić, gdyby towarzyszyła mu dłuższa, bardziej klasyczna góra, miękko zakrywająca linię bioder. To nie tylko kwestia kanonów elegancji, ale i dobrego tonu, proporcji i szacunku wobec miejsca — skwitowała.