Mam młodszą siostrę, która ma już dorosłego syna.
Kiedy urodziła dziecko w wieku 16 lat, jej chłopak miał wtedy 17 lat. Młodzi ludzie naprawdę się kochali i po czterech miesiącach znajomości Elena dowiedziała się, że jest w ciąży. Siostra postanowiła studiować na uniwersytecie i zbierała potrzebne dokumenty. Potrzebne było zaświadczenie lekarskie, więc udała się na badania.
Domyślała się, że może być w ciąży, a podczas badania ginekolog potwierdził jej przypuszczenia. Siostra była bardzo smutna, nie wiedziała, co robić. Wróciła do domu i zaczęła płakać, zapytałam ją, co się stało, a ona mi opowiedziała. Starałam się ją uspokoić, ale Elena była w rozpaczy, ponieważ planowała studiować na uniwersytecie i bardzo bała się reakcji naszych rodziców na tę wiadomość.
Powiedziała o dziecku swojemu chłopakowi i postanowili zatrzymać dziecko. Siostra i jej chłopak pobrali się zaraz po urodzeniu dziecka. Małżonkowie bardzo kochali syna i starali się, aby ich dziecko miało szczęśliwe dzieciństwo. Siostra była bardzo szczęśliwa z mężem, wydawało mi się, że nigdy się nie kłócą.
Wyglądali jak idealna para. Moi rodzice zawsze pomagali młodszej siostrze i opiekowali się wnukiem. Kupowali mu zabawki i ubrania. Przychodziłam do nich do domu i czułam się w ich mieszkaniu przytulnie i komfortowo.
Elena zawsze dobrze wychowywała syna, który wyrósł na mądrego i bystrego chłopca. Nazar mógł spokojnie opowiadać ojcu o swoich dziecięcych problemach. A kiedy chłopiec podrosnął, spokojnie pytał rodziców o radę w sprawach dziewczyn. Bardzo podobały mi się relacje, jakie panowały w ich rodzinie.
Myślę, że to, że moja siostra urodziła dziecko w wieku 16 lat, pozwoliło jej lepiej zrozumieć syna i stać się dla niego przyjaciółką. Wiele osób twierdzi, że nie należy mieć dzieci w młodym wieku, ale uważam, że jeśli młodzi ludzie kochają się i wspierają we wszystkim, to nie ma w tym nic złego. Na przykładzie mojej siostry zrozumiałam, że młodsi rodzice lepiej rozumieją swoje dzieci ze względu na niewielką różnicę wieku. Dla mnie wiek nie ma znaczenia, najważniejsze, żeby ludzie byli odpowiedzialni. Znam wiele przykładów, kiedy dorośli zachowywali się jak nastolatki. Każdy człowiek sam kieruje swoim życiem: ktoś marzy o rodzinie, ktoś o karierze. I zawsze wybieramy, jak zachować się w danej sytuacji. Moja siostra z mężem świętują dziś