Z mężem nigdy nie mieliśmy większych nieporozumień, ale ostatnio się pojawiły. A przyczyną tego wszystkiego jest jego siostra, której prawie nie znam. Nie przepadałam za nią, więc starałam się nie zagłębiać w szczegóły jej życia. Jak na swój wiek zachowywała się jak małe dziecko – beztrosko i infantylnie. Irytowało mnie to zachowanie, a co za tym idzie, nie mieliśmy wspólnych zainteresowań.
Ze szczególnym niepokojem czekałam na narodziny mojego dziecka. Planowaliśmy to z mężem od dawna i uprzedziłam wszystkich w pracy, że zostanę na macierzyńskim do końca. Mój szef bardzo mnie lubił, więc cierpliwie czekał, nie rezygnując z mojej pracy. Chciałam w pełni cieszyć się macierzyństwem. Zaczęłam nawet myśleć o drugim dziecku, ale nie było mi to pisane. Siostra mojego męża wpadła nam w oko.
Cały czas mieszkała z mężczyzną. Nie wzięli ślubu w urzędzie stanu cywilnego, bo żadne z nich nie widziało w tym sensu. Ona urodziła już jedno dziecko, ale w nazwisku ojca była kreska. Zaszła więc w ciążę z drugim dzieckiem, a mężczyzna postanowił opuścić jej życie. Po prostu znalazł młodszą kobietę bez dzieci i poszedł do niej. Nie miała prawa wezwać policji, więc została na ulicy z dzieckiem. Musiała zamieszkać z moją teściową. Mój mąż zaczął pomagać finansowo mojej siostrze i matce. Nie miało to wpływu na naszą rodzinę, ponieważ mój mąż zarabiał przyzwoite pieniądze.
Aż pewnego dnia mój mąż wrócił z domu swojej teściowej i złożył tę ofertę:
-Może wyjdziesz z decretus o rok wcześniej. Ty pójdziesz do pracy, a moja siostra zajmie się dzieckiem. Ona ma teraz własne. Będzie jak niania i zapłacimy jej dodatkowo, żeby było łatwiej. -Dlaczego miałabym nagle oddawać dziecko obcej ciotce i pozbawiać się prawa do decydowania? Długo czekałam na ten czas i nie zamierzam dla nikogo odchodzić. -Co za egoizm! Mam dla ciebie inny plan.
Niech twoja matka zajmie się dziećmi, podczas gdy twoja siostra pójdzie do pracy. -Nie, to nie zadziała. Twoja pensja i tak jest wyższa, już policzyłem. -Aha, już policzyłeś… cóż, w takim razie spakuj swoje rzeczy i wprowadź się do mamy, ponieważ dobro twojej siostry jest ważniejsze niż twoja własna rodzina.