Ktoś zadzwonił do mnie do mieszkania. To była dziewczyna mojego męża. Powiedziała mi, co następuje – po czym nie wiedziałam już, jak żyć.

Myroslav był wspaniałym mężem, dopóki nie chciał się rozejrzeć. Pobraliśmy się zaraz po ukończeniu studiów. Zaczęliśmy pracować w fabryce: ja jako księgowa, a mój mąż jako inżynier. Trzy lata później wzięliśmy kredyt na zakup mieszkania; od razu wzięliśmy duże, żeby mieć miejsce dla nas i naszych dzieci.

Potem urodziłam córkę. Po urlopie macierzyńskim córka poszła do przedszkola, ja wróciłam do pracy i zostałam zastępcą głównego księgowego zakładu. Moja pensja wzrosła kilkukrotnie, zarabiałam więcej niż mój mąż i mogliśmy zamknąć kredyt znacznie wcześniej.

Teraz stać nas było na wakacje nad morzem, mogliśmy mieszkać i kupować rzeczy, na które kiedyś tylko patrzyłam. Potem córka poszła do szkoły, ja pracowałam, mąż też pracował; zaczęłam zauważać, że mąż często zostawał w pracy do późna. Jak większość kobiet w takiej sytuacji, nie chciałam widzieć tego, co oczywiste – że mój mąż mnie zdradza.

Ale pewnego dnia, w sobotę, kiedy mojego męża nie było w domu, postanowiłam umyć okna. Wtedy zadzwonił dzwonek do drzwi. Otworzyłam drzwi i zobaczyłam kobietę, której nie znałam. Powiedziała mi, że spotyka się z Myroslavem i że on waha się, czy mnie zostawić, więc postanowiła powiedzieć mi prawdę. Kiedy mój mąż wrócił do domu, spakowałam jego walizki i powiedziałam mu:

“Twoja ukochana żona przyszła dziś do mnie, wszystko mi opowiedziała, więc oddaj mi swoją część mieszkania, będzie sprawiedliwie, a ja nie wystąpię o alimenty”. Mąż zaczął ze mną rozmawiać: “Zgadzam się na twoje warunki, jutro pójdziemy wszystko sformalizować prawnie. Proszę, zrozum mnie, nie mogę cię już kochać, jesteś w moim wieku, a ona jest młoda i piękna”.

Następnego dnia poszliśmy i sformalizowaliśmy wszystko przez prawnika – mój mąż i ja rozwiedliśmy się. Moja córka była bardzo zdenerwowana, że jej ojciec opuścił rodzinę, chciała się z nim skontaktować, ale jego nowa żona nie pozwalała mu widywać się z córką. Od tego czasu minęły dwa lata, mój mąż zaczął do mnie przychodzić i prosić o powrót, ale nie było to już możliwe, miałam już męża i zamierzałam za niego wyjść. Moja córka bardzo się z nim przyjaźni, mają dobre relacje.

A druga żona mojego byłego męża, kiedy zorientowała się, że nie zamierzam opuścić mieszkania, po prostu wyrzuciła swojego ukochanego męża i powiedziała: “Myślałam, że będziemy mieszkać w twoim mieszkaniu, ale wszystko zostawiłeś jej, więc teraz idź do niej i zamieszkaj z nią”. Mężczyzna odszedł z fabryki, dziewczyna też odeszła z fabryki, a gdzie mieszkają i co robią, to mnie nie interesuje. Dostał to, czego chciał: chciał młodej kobiety, ale nie mógł jej zatrzymać. Ale to już nie są moje problemy, najważniejsze jest to, że moja rodzina ma się teraz dobrze. Mam mężczyznę, który kocha nie tylko mnie, ale i moją córkę.

Related Posts