Po ślubie mojej przyjaciółki zaczęliśmy się spotykać. I nagle dowiedziałam się, że spodziewam się dziecka. I wtedy wszystko się zaczęło…

Olga i ja zaprzyjaźniłyśmy się na uniwersytecie. Właśnie zdałyśmy egzaminy i kończyłyśmy drugi rok, kiedy zaprosiła mnie na swój ślub. Nie bardzo chciałam iść, bo musiałam jechać do innego miasta na uroczystość. Ale moja przyjaciółka nalegała, więc się zgodziłam. I nie żałowałam… Na weselu byłam druhną, a Stas drużbą.

Na weselu po raz pierwszy spotkałam mojego chłopaka. Cały posiłek spędziliśmy na rozmowach, a potem braliśmy udział w zabawnych konkursach. Po weselu poszliśmy ze Stasiem i kilkoma innymi gośćmi do klubu nocnego. Rano obudziłam się z nim w łóżku i zabrał mnie do domu panny młodej. Tego dnia goście zebrali się ponownie, aby świętować ślub, więc spotkaliśmy się ponownie. Natychmiast podszedł do mnie i mnie pocałował.

Przez cały wieczór zachowywał się tak, jakbyśmy spotykali się od dłuższego czasu. Po posiłku zaproponował, żebyśmy poszli na spacer. Poszliśmy na plażę nad rzeką. Był ciepły letni dzień, więc postanowiliśmy trochę popływać.

Po tym wieczorze zaczęliśmy się spotykać, a potem dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Miałam tylko dziewiętnaście lat, ale Stas poprosił mnie o rękę. Wzięliśmy oficjalny ślub i mieliśmy rodzinną uroczystość.

Najwięcej pieniędzy dawała mi teściowa. Tak naprawdę rodzina mojego męża była dla mnie bardzo miła, jego rodzice pomagali nam we wszystkim. Pięć miesięcy po ślubie urodziła się nasza córka. Byliśmy bardzo szczęśliwi. Od tego czasu mieszkamy razem.

Mamy naprawdę szczęśliwą rodzinę. Po narodzinach córki nasz związek tylko się umocnił. Teraz znów będę mamą. Kiedy mój mąż się dowiedział, był szczęśliwy i nie ukrywał swojej radości. Powiedziałam to wszystko dla tych par, które spotykają się od niedawna, a już spodziewają się dziecka. Nie należy się niczego obawiać. Wraz z narodzinami dziecka związek będzie tylko lepszy.

Related Posts