Igor wrócił do domu z podróży służbowej i był bardzo zmęczony. Długie loty są bardzo męczące i od razu zasnął. Kilka godzin później zadzwonił telefon. Nie otwierając oczu, Igor podniósł słuchawkę: “Mmm”, to wszystko, co Igor mógł powiedzieć. -Olesia? Dlaczego nic mi nie mówisz, czy Igor już wrócił do domu? Mam nadzieję, że nic nie zauważył?
W ogóle się im dziwię, jesteśmy małżeństwem od siedmiu lat, a on nawet nie wie, że go zdradzasz, i wychowuje cudze dzieci. Ihor gwałtownie wstał z łóżka. Przez pomyłkę odebrał telefon swojej żony Olesi, która spała obok niego. Jej najlepsza przyjaciółka Lina powiedziała mu straszną prawdę. -Olesya, nie obudziłaś się jeszcze? Ah… Musiałem być zmęczony w nocy. Dobrze, zadzwonię później. Lina wyłączyła telefon, ale Igor nadal siedział. To była prawda, ale jak to możliwe?
Mieli wspaniałe życie, Olesia niczego nie potrzebowała, każda jej zachcianka była spełniana, Igor bardzo kochał swoje dzieci… a potem to. Potrzebował dowodu, może Lina zorientowała się, że Igor odebrał telefon i postanowił spłatać figla. Następnego ranka wszyscy byli w kuchni, Olesia rozmawiała przez telefon, a ich dwaj synowie jedli owsiankę. “Właśnie myślałam, że powinniśmy zabrać dzieci na badania lekarskie, bo wszyscy w ich przedszkolu są chorzy”. -“No i co z tego, że mają grypę, po co się spieszyć do lekarza? -Już się umówiłem, jutro wieczorem.
-“Żartujesz? Nie mogę w tej chwili, mam sprzedaż. -Wtedy zabiorę dzieci. Oprócz rutynowego badania, dzieci otrzymały test na DHA. Reklamy Kilka dni później rozległo się pukanie do drzwi. Olesia otworzyła drzwi i do mieszkania weszło dwóch mężczyzn w garniturach. Powiedziała, że Igor złożył pozew o rozwód.
Kupił mieszkanie przed ślubem, więc Olesia nie może tam mieszkać. Nie dostanie nic. Tylko jego synowie, którzy okazali się w ogóle nie być spokrewnieni z Igorem, otrzymali dwa jednopokojowe mieszkania, których Olesia nie ma prawa sprzedać ani wynająć. -“Co za bzdury! I jak ja będę żył… i kto mu to wszystko powiedział, to było takie dobre!
Olesia zaczęła dzwonić do Igora, ale automatyczna sekretarka powiedziała, że numer już nie istnieje. Zamiast tego mężczyzna otrzymał mały list od Ihora: -Podziękuj swojej przyjaciółce Linie za to, że mówi prawdę i ma bardzo długi język.